Białystok. Lekarze z SOR-u szpitala klinicznego złożyli wypowiedzenia. ( Neubert )

@m00n Na zarobki to młodzi narzekają głównie i nie dlatego, że są młodzi a chcą kokosy (chociaż po części też pewnie). Chodzi im o to, że robią za starych i to najdłuższe dyżury po to żeby stary mógł sobie iść na inny dyżur (lepiej płatny) albo na prywate, a zarabiają tyle co w biedronce albo mniej. Ryzykują zdrowie pacjentów i swoją karierę bo zdarza się, że nawet nie wiedzą co robią bo są innej specjalizacji albo dopiero co po studiach. Starzy i doświadczeni narzekają głównie na ilość i długość dyżurów oraz braki personelu lub finansowe ale w takim sensie, że mają budżet z góry którym muszą kombinować zamiast na bieżąco płacone. Dlatego też czasami słychać w przychodniach słynne „najbliższy termin to za X miesięcy/lat, no chyba, że prywatnie to za 2-3 tygodnie” ponieważ akurat ta przychodnia ma moce przerobowe, ale NFZ płaci tylko za kilku pacjentów dziennie.