Krzysztof Bosak o inteligencji ( El3xetor )

wierzą w każdą bzdurę tylko dlatego, że gość ją gadający ma jakieś „prof.” przed nazwiskiem. Przecież to się niczym różni od wiary na słowo jegomościowi z ambony

@RatneIgre: No nie k#?%a, NICZYM się nie różni. Ja pierdolę.

Ja wiem, że nie jest dobrze ślepo zawierzać autorytetom, ale zaufać człowiekowi, który przez kilkanaście lat kształcił się w jakiejś dziedzinie nauki to chyba nie do końca to samo, co słuchać interpretacji objawień spisanych 2000 lat temu.